sobota, 23 stycznia 2016

Ku czci Lemmy'ego


  Lemmy zyska swój pomnik. Nie, nie na jakimś placu czy w parku. Jak na muzyka jego pokroju przystało - w barze. Stworzy go zaprzyjaźniony z klubem, mieszkający w Los Angeles artysta   Travis Moore. Wykonany z brązu, mierzący 180 centymetrów (a więc w skali 1:1) Lemmy stanie w patio ukochanego baru Rainbow. Najpierw powstanie jego miniatura licząca 50 centymetrów. Sam pomnik powinien być gotowy w 3–6 miesięcy. Rzeźbiarz poczynił już pewne przygotowania.


  Bardzo cieszę się z tego, bo wiem, jakie wrażenie wywołuje chociażby zwykły harley zawieszony na suficie HardRock Cafe, a co dopiero takie dzieło! o.o

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz